Już 9.01 2011 będę w Krakowie na imprezie WOŚP.
Tym razem jako gość, albowiem rok temu byłem wolontaiuszem, za późno się obudziłem w tym roku.
To masakryczne co się wydarzyła ale z mamą:* moją naukkochańszą mamy to w dupie, sramy na NICH.
Jest dobrze i mam nadzieję że pogada w niedziele dopiszę.
To pierwa taka impreza happeningowa w tym roku. Szczytny cel.
20.00 Światełko do nieba.
Siema, po prostu :)
___________________________________________________________________________
:)
:)
:)
Dziś TWISTER klasyka, jutro Prosto w serce z mamą:* mą obejrzę i WOLCE jutro 3 Króli a po nich dzień NIE WOLNY by za 24H przejść na weekend ... :)